> Zginął Artur Kozłowski AKTUALIZACJA

Zginął Artur Kozłowski AKTUALIZACJA

„Paradoksalnie pogrzeb Artura Kozłowskiego odbywa się w kościele, który podczas zeszłorocznej powodzi zalała woda” – mówił do kościoła St Attracta pełnego polskich i irlandzkich bliskich zmarłego ojciec Tommy Marrinan. Na pogrzebie obecna byla rodzina Artura: matka Jolanta, siostry Agata i Małgorzata. Ciało Artura spoczęło na lokalnym cmentarzu. Reportaż z pogrzebu opublikował serwis telewizji RTE.

W sobotę 10 września 2011 r. rano ciało Artura Kozłowskiego zostało wydobyte z jaskini Pollonora dzięki wysiłkowi członków Cave Diving Group (CDG). Zlokalizowane je 800 m wgłąb jaskini na głębokości – 52 m. Jak podała siostra Artura na NK.pl Artur zostanie pochowany w Irlandii. Pogrzeb Artura odbyła się 15 września 2011 r. w parafii Kiltartan o godzinie 11. Trumna z ciałem została wystawiona poprzedniego dnia w godzinach 17-19.00 w domu pogrzebowym w miejscowości Gort.

Czasami na usta ciśnie się wyłącznie przekleństwo. Artur Kozłowski, laureat tegorocznego Kolosa i nasz niedoszły autor, z którym pracowaliśmy nad polskim wydaniem książki Martyna Farra „Darkness beckons” został znaleziony martwy w jaskini Pollonora w hrabstwie Galway na zachodnim wybrzeżu Irlandii. Artur zanurzył się 5 września ok. 15.00 z absorbentem wystarczającym do 6-godzinnej ekspozycji. Ciało znaleziono dzisiaj ok. 18-tej.

Poszukiwania trwały do późna w nocy. O 23.00 do wody wszedł kolejny nurek. Ciało znaleziono dopiero 6 września ok. 18.00. Informacje o śmierci Artura Kozłowskiego podała irlandzka  telewizja RTE. Na jej stronie możecie znaleźć wideo z akcji ratunkowej. Ostatnie wpisy z 2 wrzesnia na stronie Artura Hell and High Water związane są z jego ostatnim wyjazdem eksploracyjnym do jaskiń hiszpańskich.

jeśli chcesz mi coś powiedzieć
powiedz teraz
później nasze słowa
przejmą leśne echa
białe nimfy o ulotnych twarzach
później nasze głosy
jak zimowe drzewa
staną oniemiałe
kiedy mgła porasta ramiona nad ranem
cóż nam po nich
Artur Kozłowski
XII.2004

Nieznane są przyczyny śmierci Artura. Tydzień temu zapytał „Cześć! Na wakacjach gdzieś czy w domu?”. Nie zdążyłem odpowiedzieć.

W 2006 roku Artur miał za sobą 13 nurkowań w Zatoce Omańskiej. Cztery lata później był już numerem jeden na Wyspach w zarówno w suchych jak i mokrych jaskiniach. „Idea jest taka, że wchodzę tam gdzie inni zawracają”, „Obudziłem się ostatnio z koszmarem, że nurkuje w Egipcie”, „Możesz wpaść, ale sprzęt zostawiłem 2 km wgłąb jaskini w zeszłym roku” – to tylko niektóre z jego zwyczajowych powitań. Na Kolosach wystąpił z prezentacją o jaskiniach Irlandii, a w szczególności – jak czytamy na stronie Kolosów – „Ambitne i oryginalne przedsięwzięcie polegające na znalezieniu połączenia między jaskiniami Polltoophill w Castletown i Polldeelin w Kiltartan na Nizinie Gort w hrabstwie Galway w Irlandii. Chociaż płaski krajobraz, rozległe łąki i pasące się na nich stada hałaśliwych owiec to sceneria bynajmniej nie ze snu (chyba, że złego) grotołaza, głęboko pod ziemią rozciąga się tu jeden z najbardziej unikalnych i potencjalnie jeden z największych systemów podwodnych jaskiń w Europie. Na początku 2008 roku Artur Kozłowski rozpoczął eksplorację jego fragmentu, podziemnego odcinka rzeki Coole. Przez ponad dwa lata schodził pod wodę 45 razy. Dwie powodzie, jakie w tym czasie nawiedziły hrabstwo Galway, omal nie zniweczyły jego pracy, on jednak wytrwale przeprowadzał kolejne nurkowania, naprawiając zniszczone przez żywioł poręczówki. W końcu, w sierpniu 2010, po 120 godzinach spędzonych pod wodą i zbadaniu 2,6 km podwodnych korytarzy na maksymalnej głębokości -62 m połączenie zostało osiągnięte. Długość trawersu pomiędzy ponorem i wywierzyskiem wyniosła 2,4 km. Prezentacji towarzyszył film zrealizowany przez Waldemara Furmaniaka.

Poniżej wideo Artura z kartowania jaskini, w której zginął i wideo reportaż z tegorocznych Kolosów. Artur mówi m.in. o tłumaczonej dla nas książce Martyna Farra.

Kartowanie jaskini Pollonora Cave Co.Galway Ireland

Powiązane newsy

  • Oczami Larry’ego GreenaOczami Larry’ego Greena Specjalnie dla polskiego wydania Larry Green, przyjaciel Shecka Exley'a i legendarny instruktor jaskiniowy z Florydy otworzył swoje ogromne archiwum filmowe i zgodził się na zamieszczenie wybranych filmów w polskim wydaniu autobiografii Shecka. Łącznie materiał filmowy trwa prawie 5 godzin i zawiera m.in. […]
  • Jak zabijają rebreatheryJak zabijają rebreathery Deep Life Open Revolution, organizacja testująca i standaryzujące urządzenia do prac podwodnych opublikowała analizę 235 śmiertelnych wypadków nurkowych, z których 37% przypisuje wadliwej konstrukcji urządzeń o obiegu zamkniętym lub półzamkniętym, a kolejne 34% niewłaściwemu ich wykorzystaniu. Prawie połowa (98 z […]
  • Martyn Farr o nurkowaniu jaskiniowymMartyn Farr o nurkowaniu jaskiniowym Nakładem wydawnictwa Wild Places Publishing 6 kwietnia ukaże się przewodnik Martyna Farra - "Classic Darksite Diving". Najnowsza książka Martyna Farra jest uzupełnieniem uznanego na całym świecie podręcznika nurkowania jaskiniowego - "Diving in Darkness". Tym razem zamiast na technicznych aspektach niezbędnych do […]
  • No to się dzieje – David ShawNo to się dzieje – David Shaw Książka Philipa Fincha "Mrok", opowieść o Davidzie Shaw, który w 2004 roku przekroczył barierę 270 metrów na obiegu zamkniętym w jaskini Bushman's Hole, RPA jest już w tłumaczeniu. Na wrzesień/październik planujemy jej premierę oczywiście z filmem ilustrującym opisane wydarzenia. Wysłaliśmy do księgarni […]
  • Sheck Exley w Wired i konkursSheck Exley w Wired i konkurs Od czasu do czasu magazyn Wired zaskakuje nas z podobną siłą jak TED, który zaprasza Billa Stone'a na wykład o kolonizacji Księżyca, a nie, jak można byłoby się domyślać, bezdennych jaskiniach. W numerze z 1995 r. futurystycznego magazynu znajdziecie reportaż z głębokich nurkowań Shecka w Zacatonie. Z niego […]
  • Egipt zapłacił ofierze rekinaEgipt zapłacił ofierze rekina Obecne polityczno-społeczne zawirowania panujące w Egipcie nie sprzyjają za bardzo turystyce.  Sytuacje dodatkowo pogarszają ataki rekinów, których tej zimy było już 6.  Ministerstwo Turystyki zmuszone było zamknąć część plaż. Podjęte zostały też na szeroką skalę polowanie na odpowiedzialne za ataki żarłacze […]
  1. [i]

  2. tom:

    [‚]

  3. ojciec:

    Panie !
    Zabrałeś go nam.

  4. michas:

    Wyrazy współczucia. Poznałem Artura w Irlandii – bardzo ambitny facet !!!

  5. zona nurka:

    Wyrazy wspólczucia dla rodziny ,ich bol jest wielki
    Artur spoczywaj w spokoju

  6. Piotrek:

    Także jestem nurkiem,i każda śmierć jest dla mnie bolesna.Wyrazy współczucia dla rodziny1!!!

  7. Olo Sawa:

    Ciało Artura zostanie prawdopodobnie wydobyte z Pollonora do piątku rano. Nieznana jest jeszcze data pogrzebu.

  8. jankess:

    Dzisiaj na naszej klasie odezwala sie Jego siostra potwierdzila tylko, ze Artur bedzie pochowany w Irlandii.

  9. jola:

    Artur na zawsze zostaniesz w naszych sercach i pamięci – zegnaj – będę się modliła o spokój Twojej duszy [*]

  10. Kasia:

    KOCHANY WNUKU ARTURZE
    ŻYCIE JEST WIECZNE, BO NIE WSZYSTKO UMIERA.ZAWSZE ZOSTANIESZ W MOIM SERCU.
    BĘDZIEMY SIĘ MODLIĆ O SPOKÓJ TWOJEJ DUSZY[*]
    BABCIA HALINA KOZŁOWSKA

  11. k.:

    Wyrazy wspolczucia dla bliskich i rodziny. Mam tez nadzieje ze prace nad ksiazka zostana ukonczone jako swoisty hołd, nawet jesli mialby zrobic to ktos inny to warto w wniej wspomniec o pracy Pana Artura

  12. s:

    To był wielki człowiek.

  13. Kasia:

    BYŁEŚ Z NAMI TAK KRÓTKO, A ZOSTAWIŁEŚ PO SOBIE TAK WIELE .

    ZOSTAWIŁEŚ RODZINĘ ,BLISKICH I PRZYJACIÓŁ W GŁĘBOKIM BÓLU.

    TERAZ ,, TAM U GÓRY ” BĘDZIESZ MÓGŁ KONTYNUOWAĆ TO CO ZACZĄŁEŚ I KOCHAŁEŚ.

    SPOCZYWAJ W SPOKOJU BRATANKU.

  14. BASIA:

    NA ZAWSZE POZOSTANIESZ W NASZYCH SERCACH I PAMIĘCI.

    ŻEGNAJ BRATANKU[*]

  15. Anonim:

    Laczymy sie z cala rodzina Artura w smutku i w zalobie.Jestesmy razem z Wami w tych trudnych chwilach i modlimy sie o spokoj Jego duszy. Cala rodzina z Canady.

  16. Ewa:

    Artur, jeszcze niedawno rozmawialiśmy – nie mogę uwierzyć, że już Cie nie ma. Boże dlaczego nam to zrobiłeś. Serce pęka mi z bólu ale trzeba żyć dalej. Mam nadzieję, że nie cierpiałeś. Na zawsze zostaniesz w moim sercu
    Ewa

  17. Michał:

    Jeszcze niedawno się widzieliśmy mówiąc o naszych następnych projektach Ty w dół ja w górę… Zawsze dążyłeś do tego co innym wydawało się nieosiągalne… Za wspólne lata na AE i późniejsze Tobie dziękuję, ponieważ również mnie „zapaliłeś” do tego co poza naszym horyzontem. I za to również tobie dziękuję…

  18. A.:

    Artur,
    dziękuję za porządny kawał wspólnie spędzonej Młodości. Wiesz, że ciągle znam na pamięć solówkę z” Since I’ve been loving you”? I milion innych rzeczy z tamtych czasów przychodzi mi do głowy. Cudnie było, serio!
    Ostatnim razem, kiedy się widzieliśmy (już starsi, już bardziej w biegu) napisałeś mi:
    „No cóż…
    …ani nam witać się
    ani żegnać
    żyjemy na archipelagach…
    a ta woda te słowa
    cóż mogą Pani
    cóż mogą?”
    5 wrzesień to moje urodziny, i wiesz jeszcze czyje..Szacun.
    Dziękuję za wszystko. I do zobaczenia kiedyśtam po drugiej stronie, o której tyle razy rozmawialiśmy, a o której Ty już wiesz wszystko teraz.
    A.

  19. HEGGG:

    CHEŁMŻA CIE ŻEGNA
    R.I.P ARTUR

  20. kasia:

    🙁

  21. Rodzina z Wrześni:

    Składamy głębokie wyrazy współczucia dla najbliższych Artura. Wiadomość o Jego śmierci zasmuciła nas ogromnie- ponieważ śledziliśmy Jego sukcesy. Cieszymy się jednak- że tak wspaniały człowiek żył wśród nas…
    Ojciec Chrzestny z rodziną

  22. Andrzej:

    Malowane ptaki do krainy marzeń odleciały już…

Dodaj komentarz