> Tomasz Stachura w przedmowie „Cienia”

Tomasz Stachura w przedmowie „Cienia”

Odgłos własnego oddechu i niesamowita koncentracja, te dwie rzeczy towarzyszą nurkowi przed wejściem do wraku. Są z nami zawsze przy oglądaniu czegoś, czego inni nie mogą tomasz_stachurasami przeżyć, wprowadzają w niesamowity stan − swoistego przeniesienia się w czasie. Dla niektórych nurkowanie wrakowe jest tak wciągające, że narażają własne życie i szczęście najbliższych. Potrafią szkolić się latami, gromadzić sprzęt, dane o nowych i starych wrakach, a na nurkowanie wydawać fortunę. A wszystko po to, by przez chwilę przeżyć emocje nieporównywalne z niczym innym.
Brzmi to jak szaleństwo i tak pewnie jest.
Choć w dzisiejszych czasach wiemy o nurkowaniu wrakowym dużo więcej niż kiedyś, stosujemy lepszy i bezpieczniejszy sprzęt, a także wypracowane przez lata procedury, to nadal jest to zajęcie dla naprawdę niezwykłych zapaleńców.
Czytając tę książkę, zdałem sobie sprawę z czegoś bardzo ważnego. Zrozumiałem, co naprawdę znaczy słowo „prekursor” i jak silną trzeba mieć motywację i psychikę, aby „odkryć nieznane”, i mimo wielu przeciwności dopiąć swego. Obecnie w wysokie góry oraz na dno morza schodzi wielu ludzi. Czasami traktują to jako dodatkową atrakcję podczas wakacji. Nie oni jednak, ale tylko ten pierwszy, który wejdzie tam, gdzie wcześniej nikogo nie było, jest prawdziwym eksploratorem, reszta po prostu podąża jego śladami.
To, co zrobili John i Richie na początku lat 90. ubiegłego wieku, mając do dyspozycji prymitywny sprzęt, graniczy z prawdziwym szaleństwem. Jak wiemy dzisiaj, opłacili to problemami osobistymi i śmiercią kolegów.
Czy było warto? Przekonaj się sam.
Moja babcia zwykła mawiać: „Jeden pije lampkę szampana od czasu do czasu, a inny codziennie letnią herbatę”.

Tomek Stachura (ur. 1965) ─ nurek wrakowy, fotograf, założyciel firmy SANTI Diving oraz współzałożyciel Konferencji Nurkowej Baltictech.

Powiązane newsy

  • John Chatterton specjalnie dla polskiego wydaniaJohn Chatterton specjalnie dla polskiego wydania Po odkryciu wraku łodzi podwodnej wszyscy zakładaliśmy, że jego identyfikacja jest kwestią kilku nurkowań. Po sześciu kolejnych latach, w trakcie których trzech nurków zginęło, a kilku następnych zostało rannych, wrak nadal opierał się identyfikacji. Nie tyle już chciałem go zidentyfikować, ile nie chciałem […]
  • Jedyny taki rekordJedyny taki rekord Na bieżąco aktualizujemy najgłębsze sportowe nurkowania z użyciem akwalungu w zbiornikach otwartych i zamkniętych. Dzisiaj aktualizowaliśmy nasze dane, które jak zawsze możecie obejrzeć i podziwiać na stronie records.360stopni.org. Sporo pozmieniało się też w tabeli Longest underwater caves, którą Caver Bob […]
  • Traktat o aklimatyzacjiTraktat o aklimatyzacji Odpoczynek jest równie istotny jak trening. Taka to stara sportowa prawda. Podobnie jest w górach wysokich. Tam również trzeba odpoczywać, umiejętnie przygotować się do pracy na wysokości 6-8 km n.p.m. O tym właśnie pisze Kinga... 28 kwietnia Schodzimy rano do bazy. Ta noc jest stanowczo lepsza niż poprzednia. […]
  • Miura znów pod Everestem Yuichiro Miura, bohater wydanego przez nas i nagrodzonego Oscarem dokumentu "Człowiek, który zjechał z Everestu" znów próbuje wejść na najwyższą górę świata. Tym razem jako pan 80- letni, po dwóch operacjach na otwartym sercu. Razem z nim na Everest wybiera się jego syn, lekarz wraz ze zdecydowanie mniejszym […]
  • Pomóż „Tiserowi” wygrać z nowotworemPomóż „Tiserowi” wygrać z nowotworem Tomek Staniewski "Tiser" to świetnie zapowiadający się rider bmx, a także fotograf i członek grupy artystycznej Doll in Art. Niestety  na początku tego roku wykryto u niego nowotwór złośliwy. Tomek przyjmuje chemioterapię, obecny stan jego zdrowia wymaga specjalistycznego leczenia i rehabilitacji. Te formy leczenia […]
  • Teologia ciała ad vocem nagiej RadwańskiejTeologia ciała ad vocem nagiej Radwańskiej Na tyle zaskoczyła nas wrzawa związana z ukazaniem się specjalnego wydania magazynu ESPN, że aż sięgnęliśmy do źródeł i sprawdziliśmy, co na ten temat sądzi wydawca The Body Issue, Jan Paweł II i tradycja helleńska. Zestawiliśmy garść cytatów i zdjęć, i doszliśmy do całkiem odmiennych wniosków niż autorzy […]

Dodaj komentarz