> Richie Kohler specjalnie dla polskiego wydania

Richie Kohler specjalnie dla polskiego wydania

 

RichiekohlerZdumiewa mnie, gdy wracam myA�lami do wydarzeA� opisanych w tej ksiA�A?ce i dostrzegam, jak ogromny wpA�yw miaA�y na moje A?ycie na przestrzeni ostatnich dwudziestu trzech lat. To niesamowite, gdy weA?miecie pod uwagA�, A?e ksiA�A?ka ta nie opowiada historii, ktA?rA� a�� jak sA�dziA�em a�� napisze Robert Kurson. Dla mnie i dla Johna Chattertona byA�a to opowieA�A� o zaginionej A�odzi podwodnej a�� tajemniczym wraku, ktA?rego istnienia nie byA� w stanie wyjaA�niA� A?aden rzA�d, historyk ani ekspert. ByA�a to historia o niebezpiecznym A�wiecie gA�A�bokiego nurkowania i eksploracji wrakA?w. Jednak dla Roberta Kursona historia ta w rA?wnym co najmniej stopniu opowiadaA�a o Johnie i o mnie: kim byliA�my jako ludzie, jakie A�A�czyA�y nas relacje i co skA�aniaA�o nas i nam podobnych do podejmowania tak wysokiego ryzyka. Przy okazji opowieA�ci o nurkach wrakowych przesuwajA�cych granice ludzkich moA?liwoA�ci i nazistowskich A�odziach podwodnych, Robert rzuciA� oA�lepiajA�ce A�wiatA�o na nasze A?ycie osobiste. PrawdA� mA?wiA�c, czujA� siA� znacznie bardziej komfortowo jako nurek eksplorujA�cy niebezpieczne wraki niA? jako przedmiot dogA�A�bnej psychoanalizy.

Dla mnie i dla Johna bycie nurkiem byA�o nie tyle hobby, ile stylem A?ycia. WiA�kszoA�A� naszych przyjaciA?A� nurkowaA�a i wszyscy spA�dzaliA�my lwiA� czA�A�A� czasu wolnego na rozmowach o nurkowaniu, planowaniu zejA�A� i przygotowywaniu kolejnych wypraw. Z perspektywy naszych A?on spA�dzaliA�my pod wodA� zbyt wiele letnich weekendA?w, wydajA�c na to zdecydowanie za duA?o pieniA�dzy. KsiA�A?ki, tabele nurkowe i schematy budowy A�odzi zalegaA�y na pA?A�kach i stoA�ach, konkurujA�c z naszymi rodzinami o miejsce i uwagA�. W kaA?dym z naszych domA?w moA?na byA�o znaleA?A� kolekcjA� bulai i innych przedmiotA?w wydobytych z zatopionych statkA?w. Zabawne, A?e chociaA? byliA�my z Johnem do siebie podobni, u zarania tej historii nie A�A�czyA�a nas przyjaA?A�, a wrA�cz przeciwnie. MusiaA� siA� pojawiA� niezbadany, tajemniczy wrak, byA�my dostrzegli wspA?lnotA� naszych losA?w i dostrzegli A�cieA?kA� wiodA�cA� ku czemuA�, co miaA�o siA� okazaA� przyjaA?niA� na caA�e A?ycie. ByA�a to wyboista droga, ktA?ra nie tylko nadaA�a naszemu A?yciu zupeA�nie nowy kierunek, ale teA? pozwoliA�a mi zredefiniowaA� samego siebie jako czA�owieka.

ByA�a to epoka poprzedzajA�ca narodziny a�znurkowania technicznegoa�?. Nie dysponowaliA�my rebreatherami, specjalnymi mieszankami gazA?w czy komputerami nurkowymi. MajA�c do dyspozycji jedynie sprzA�t z lat 60., przesunA�liA�my granice wyznaczone przez tabele dekompresyjne amerykaA�skiej marynarki wojennej, by nurkowaA� na wrakach takich jak Andrea Doria leA?A�ca na gA�A�bokoA�ci 90 metrA?w. ZmagajA�c siA� z przejmujA�cym zimnem i otA�piajA�cA� umysA� narkozA� azotowA�, zdobyliA�my uznanie w branA?y, wczoA�gujA�c siA� do wrakA?w, by wydobyA� poA?A�dane artefakty, nurkujA�c na granicy moA?liwoA�ci sprzA�tu i przekraczajA�c przyjmowane wA?wczas granice nurkowania na powietrzu. ByA� to niebezpieczny sport, za ktA?rego uprawianie zbyt aroganccy lub A?le przygotowani nurkowie pA�acili najwyA?szA� cenA�. Ten rodzaj nurkowania nie znosiA� gA�upcA?w, lecz tolerowaA� niewielkA� grupA� nurkA?w opierajA�cA� siA� na wewnA�trznych normach selekcji i samoksztaA�ceniu (w przypadku tego rodzaju nurkowania nie istniaA�y formalne kursy przygotowawcze), ktA?ra wyprawiaA�a siA� w morze coraz dalej i gA�A�biej, niestrudzenie poszukujA�c i nieustannie pielA�gnujA�c nadziejA� na odnalezienie nieuchwytnego A�wiA�tego Graala nurkA?w wrakowych: a�zdziewiczegoa�? wraku. Kiedy rozniosA�o siA�, A?e dziewiczy wrak a�� U-Boot a�� zostaA� odnaleziony w odlegA�oA�ci stu kilometrA?w od wybrzeA?a, choA� nigdy nie zgA�oszono zaginiA�cia tego rodzaju A�odzi podwodnej w tym regionie, wiedziaA�em, A?e muszA� ruszyA� na kolejnA� wyprawA�, by tam zanurkowaA�.

Kiedy John po raz pierwszy zidentyfikowaA� wrak jako niemiecki U-Boot z okresu drugiej wojny A�wiatowej, chciaA�em po prostu zdobyA� kawaA�ek historii tej wojny, pokryty plamami rdzy element stoA�owej zastawy ozdobiony swastykA�, ktA?ry mA?gA�bym postawiA� na kominku, uzupeA�niajA�c w ten sposA?b zbieranA� przez caA�e A?ycie kolekcjA� pamiA�tek z innych wrakA?w. Tak bardzo go pragnA�A�em, A?e miaA�em wraA?enie, jakbym juA? go trzymaA� w rA�kach. Im wiA�cej jednak czytaA�em o U-Bootach i Bitwie o Atlantyk, im czA�A�ciej przyglA�daA�em siA� czarno-biaA�ym zdjA�ciom tych marynarzy, poznajA�c ich nieludzkie A?ycie i makabrycznA� A�mierA�, tym bardziej uA�wiadamiaA�em sobie gA�A�bokA� przemianA� zachodzA�cA� w moim A?yciu. Nie wydarzyA�o siA� to od razu, zauwaA?cie, lecz stopniowo, gdy ostroA?nie przeszukiwaA�em wrak wA�rA?d koA�ci wystajA�cych spod osadu zalegajA�cego tA� zimnA�, A?elaznA� trumnA�. ZaczA�A�em odczuwaA� pokrewieA�stwo, pewien rodzaj odpowiedzialnoA�ci za tych polegA�ych mA�odych ludzi. ByA� moA?e czA�A�ciowo winne byA�o moje niemieckie pochodzenie, ale istotniejsze wydaje siA� to, A?e sA�dziA�em, A?e nikogo nie obchodzA� ani ci mA�odzi ludzie, ani to, co siA� z nimi staA�o. W 1944 roku byli wrogami mojego kraju i gdybym zostaA� powoA�any do sA�uA?by, walczyA�bym z nimi na A�mierA� i A?ycie, by ochroniA� swA?j dom i swA?j kraj, ale w 1991 roku, kiedy ich odnaleA?liA�my, byli juA? tylko zaginionymi nieszczA�A�nikami spoczywajA�cymi w nieoznaczonym grobowcu, o ktA?rym nie wiedziaA� nikt z wyjA�tkiem nas. Nikt nie powinien spoczywaA� na wiecznoA�A� nieznany z imienia i nazwiska na dnie oceanu.

 

Podczas kaA?dego przeprowadzonego w tym wraku nurkowania mierzyA�em siA� z grozA� ich doczesnych szczA�tkA?w spoczywajA�cych w wypeA�nionym osadem grobie. Zanurzony w gA�A�bokiej wodzie, wciA�niA�ty w trzewia rozbitego statku, konfrontowaA�em siA� z wA�asnA� moralnoA�ciA� i A�miertelnoA�ciA�. Wizja wydobycia trofeum straciA�a na znaczeniu, a wkrA?tce caA�kowicie zbladA�a w obliczu misji pozbierania odA�amkA?w zapomnianej historii tej A�odzi podwodnej i opowiedzenia A�wiatu prawdy o tym, co znaleA?liA�my. Kimkolwiek byli ci ludzie, piA�A�dziesiA�t lat temu powiedziano ich rodzinom, A?e zginA�li podczas wojny, a ich U-Boot zatonA�A�. Nie znali jednak prawdy. Nie wiedzieli, gdzie sA� ich bliscy i co siA� z nimi staA�o. Ci ludzie byli czyimiA� synami, braA�mi, mA�A?ami i ojcami. MiaA�em poczucie, A?e muszA� doprowadziA� do ponownego nawiA�zania zerwanej wiA�zi, dopowiedzieA� ostatni rozdziaA� ich A?ycia. ChciaA�em opowiedzieA� rodzinom polegA�ych, A?e nurkowie, ktA?rzy odnaleA?li ich bliskich, potraktowali ich szczA�tki i miejsce ich spoczynku z szacunkiem.

Oto historia, ktA?rA� powinien napisaA� Rob Kurson. Oto historia, ktA?rA� chcieliA�my przekazaA� rodzinom zaginionych A?oA�nierzy i A�wiatu.

Oto historia, ktA?ra zmieniA�a bieg mojego A?ycia.

Richie Kohler (ur. 1962) – amerykaA�ski nurek wrakowy, szklarz, jeden z odkrywcA?w U-869, organizator wypraw eksploracyjnych na wraki SS Andrea Doria i RMS Titanic.

Dodaj komentarz