> Przydziałkowe rodeo na Stegnach

Przydziałkowe rodeo na Stegnach


Obserwując z zazdrością triumfatorów niedzielnych zawodów triathlonowo-rowerowych na Stegnach stwierdzam: więcej takich imprez! Zaczęło się od emocji triathlonu zimowego (bieg, łyżwy, rower). Na deser niejako  pozostał wyścig na rzekome 30 km rowerami. Stosowano dwa rodzaje wielocypedów: mtb i przełajowe. Choć w towarzystwie triathlonistów zróżnicowanie było znacznie większe.

Trudno się chwalić 27. miejscem, ale szczycę się satysfakcją kubertenowską. Się zmobilizowałem, się zmęczyłem, zmarzłem, spociłem… Fajnie było. Organizatorzy przygotowując trasę i obmierzając ją na 30 km kwestię dystansu potraktowali w miarę luźno. Martiusz Grot (Fit&Fun skleprowerowy.pl), choć sam nie startował (w piłkę kopał… i kolano się mu popsuło), na podstawie wskazań liczników jego teamowiczów ustalił, że pokonaliśmy dystans 33 km. Mnie osobiście (Urbanowiczowi Dariuszowi) zajęło to 1:38:26 (godz.:min.:sek.). Zwycięzcy zaś, Ireneuszowi Gruszczyńskiemu (WasjSport Team), 1:13:32. Trasa względem przewyższeń skomplikowana nie była. Dwa nieznaczne podjazdy. Jednak dość wymagająca technicznie. Gleb widziałem bez liku. Swojej nie widziałem, bo oczy zacisnąłem ze strachu. Szczególnie zdradliwy okazał się okołokilometrowy odcinek wzdłuż ogródków działkowych, gdzie zamarznięte koleiny błotne przyprószone śniegiem zapewniły niektórym zawodnikom niezłe rodeo. A w grząskim śniegu pozbierać się i napędzić ponownie po upadku łatwo wcale nie było a wcale.

Co do triathlonowych emocji… Jako obserwatorowi tym razem, podobało mnie się. Najszyszy był Mikołaj Luft (Akwedukt Kielce) z czasem 39:17 (min.:sek.).

Wśród pań najszybciej naparła znana powszechnie i lubiana Aga Zych (Speleo Salomon Adventure) – 45:08. Dystanse to: bieg 1,5 km, łyżwy:2,4 i rower: 9,8. W wyścigu drużynowym (sztafeta, każdy ściga się w innej konkurencji) zwyciężyli: Irek Gruszczyński, Wojtek Kwiate i Bartek Chojnacki (WajsSport Team; zdjęcie tuż poniżej) z czasem 35:54.

Wielki szacunek dla Pana Ottona Kotowicza. Zdjęcie poniżej. Sami zrozumiecie dlaczego…

Dwa skojarzenia luźne. Po pierwsze: Polacy to nie jest jednak naród kibiców. Jakoś tak kojarzy mi się ze Skandynawii, Czech i Słowacji, Bałkanów, że ludzie przy trasie pokrzykują, dopingują wszystkich uczestników. W Polsce, a przynajmniej na Stegnach, jeśli nie przyprowadzi się prywatnych kibiców (dziękuję uprzejmie moim!), trudno usłyszeć: dawaj!, dawaj! albo goł!, goł! goł!

Drugie spostrzeżenie jest takie: przy okazji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w przerwie między dekoracjami zlicytowano koszulkę Marka Galińskiego – dla niewtajemniczonych: najlepszy polski rider mtb, olimpiczyk czterokrotny bodaj, 13. miejsce w Pekinie. Cena wywoławcza 20 zł. Poszło za okrągłego tysiaka. W ten sposób pan Banaszek postanowił wyręczyć zarządców Rzeczypospolitej w zakupie sprzętu do szpitali. Wielkie brawa.

Autorem wszystkich zdjęć zamieszczonych w tym tekście jest Marek Urbanowicz (za co staropolskie cenkju!).

Powiązane newsy

  • Mini w skrócieMini w skrócie styczeń'2008 Mini Bergson Nie o spódniczkach będzie, tylko o krótkiej a sytej napierce w Piwnicznej. Mini Bergson, jak sama nazwa wskazuje, służy jako rozpoznanie terenu i możliwości przed jedną z najbardziej masakrycznych imprez sezonu, czyli Bergsonem dużym. Jeśli chodzi o teren - góry strome, rzeźba surowa, […]
  • O Rajdzie Zimowym 360 Stopni w Radiu PIN…O Rajdzie Zimowym 360 Stopni w Radiu PIN…                                                                                                  ...opowiadał Igor Błachut w czwartek i sobotę. Czyli po dwakroć. Lada dzień zamieścimy nagranie owo tu właśnie w naszym medium. Z wypowiedzi igorowych dało się wywnioskować, iż tytułowy rajd odbędzie się już w […]
  • Eksploracja kopalni w Willingen i jaskiń w Molnár János Eksploracja kopalni w Willingen i jaskiń w Molnár János Konrad Dubiel i w tym roku nie spoczywa na laurach. Od początku roku nurkował w kopalni w Willingen w Niemczech oraz w systemie jaskin Molnár János na Węgrzech. Relacje ze swoich eksploracji sfilmował i dzięki temu możemy choć na chwilę poczuć jakbyśmy nurkowali razem z nim. Kopalnia w Willingen znajduje sie w […]
  • Miura znów pod Everestem Yuichiro Miura, bohater wydanego przez nas i nagrodzonego Oscarem dokumentu "Człowiek, który zjechał z Everestu" znów próbuje wejść na najwyższą górę świata. Tym razem jako pan 80- letni, po dwóch operacjach na otwartym sercu. Razem z nim na Everest wybiera się jego syn, lekarz wraz ze zdecydowanie mniejszym […]
  • Krótka wiadomość tekstowa z DahabKrótka wiadomość tekstowa z Dahab Od tygodnia siedzę na Synaju w Dahab i jest cudnie. Słońce 25 stopni, błękitna woda dookoła. Żyć nie umierać:) – taką to informację niezadługą, ale rzeczową otrzymałem drogą imejlową. Autorką jest... Agnieszka Łotocka, która nie wytrzymała zbyt za długo przy leasingowym biurku i po prostu musiała oddać się […]
  • Biegnij Warszawo – wynikiBiegnij Warszawo – wyniki Wczoraj o godzinie 12.00 na ulice Warszawy ruszyło ponad 9 tysięcy uczestników 2 edycji biegu „Biegnij Warszawo". Około 5 tysięcy postanowiło zmierzyć się szybkim marszem na  dystansie 5 km. Pogoda okazała się wymarzona dla sportowej niedzieli. Trasa wiodła między innymi Traktem Królewskim w scenerii licznych […]

Dodaj komentarz