> Pierwsi na mecie, pierwsi w bufecie. Triumf 360 Stopni!

Mini BWC 2009 to taki przedbieg przed Bergsonem. Jak się okazuje przedbieg ów okazał się pretekstem do triumfu zespołu 360 Stopni. Primo Magda Łączak i Paweł Dybek wygrali wyścig. Należy dodać, że gdyż ponieważ nie urwali się rywalom na trasie wpadli na metę we czwórkę. Fachowo po sportowemu, a raczej po łacińsku mówi się, że wygrali ex aequo. Zaraz będzie o współtriumfatorach, albowiem nie tylko w mikstach się ścigano i triumfowano. W klasyfikacji par męskich wygrała również mocno zaawansowana, no – tego, tamtego – parka Igor Błachut – Irek Waluga. Oczywiście startowali nasi I-bojsi pod szyldem 360 Stopni.

Winny jestem wyjaśnienie. Na metę jednocześnie z Państwem Flekmusostwem wpadli Justyna Frączek i Paweł Moszkowicz. Towarzystwo zacne i solidnie napierające. Towarzystwo owo w 1/2 wygrało rok temu Zimowy Czelęcz w pięknym stylu, za który należy się szacun i pokłon.

Tym razem na Mini BWC do pokonania było 80 km. Niewiele jak na ściganie rajdowo-przygodowe, ale sporo jak na trening. Paweł Fąferek jak zwykle zainteresował sporo gawiedzi. Trochę rowerów, trochę dreptania w obuwiu i pętelka jeszcze na biegówkach. Takie oto przetarcie. Początkowo było mokro, odwilżowo, nieciekawie, lecz z upływem czasu i wyżej nieco wystąpiło zjawisko mrozu. Jutro Igor doprecyzuje przygody z trasy żywcem wzięte, więc nie nawijam zbytnio.

Zapowiedziowo tylko dodam jeszcze mimochodem, iż zapewnie jutro wieczorem Igor objawi nam swoje przeżycia z Rabki Zdroju. Wiadomo, sie oddychało, zdrojowało…

Zapowiedź numer dwa to historia, która zdarzy się lada dzień/tydzień Chochorowi i prezesowi Olowi. Obaj wybierają się do Egiptu i będą nurkować na sto metrów w morzu. Głęboko? Niepłytko w każdym razie…

Powiązane newsy

  • Team 360 Stopni naprze na Mini BWCTeam 360 Stopni naprze na Mini BWC Z samiuśkiej Warszawy do Rabki wybiera się Igor Błachut. Z Mielca pagóry podtaterskie zaatakuje Państwo Flekmusostwo, czyli Magda Łączak i Paweł Dybek. Najbliżej ze Śląska będzie miał Irek Waluga. Mini Bergson Winter Challenge 2009 - to tradycyjny przedbieg/przedrower/przedbiegówkowanie przed właściwym zimowym […]
  • Kierat w oczach Flekmusa (kaktusa)Kierat w oczach Flekmusa (kaktusa) czerwiec'2008 Od Kieratu minęło już trochę czasu i niektórzy zdążyli w tym czasie zmęczyć przeokrutnie po kilkakroć. Jednak w oczekiwaniu na Rajd Adventura, zapodajemy lekturę przyjemną wielce. Otóż Paweł Dybek, zwycięzca kieratowego wycisku, opisał sprawnie co i jak. Padały pytania o przygotowania i takie tam… A […]
  • Rakietowe mizianieRakietowe mizianie Zawody Brugi Winter Trophy - zawody na orientację na rakietach śnieżnych zapowiadają się całkiem fajowo. Zima ścisnęła Polskę mrozem aż trzeszczy (szczególnie rury kanalizacyjne i takie tam), śniegu sporawo. Towarzystwo rakietników spotyka się na Hali Miziowej. Reprezentacja zespołu 360 Stopni nieskromna całkiem […]
  • I Festiwal Filmów Ekstremalnie Sportowych 360 stopniI Festiwal Filmów Ekstremalnie Sportowych 360 stopni Tak bawiliśmy się ekstremalnie prawie rok temu w 13 polskich miastach. 13 to chyba nie do końca szczęśliwa liczba, więc obiecujemy, że w przyszłym roku będzie znacznie, znacznie lepiei i znacznie, znacznie więcej. Bo, że będzie, to się samo rozumie. Entree! My po prostu lubimy wyzwania. Na początku zastanawiamy […]
  • Mielecki GagarinMielecki Gagarin  Na razie to informacje z półmetka zmagań, ale po sobotniej części zawodów Brugi Winter Trophy Flekmus rulezz... Na kosmodromie na Hali Miziowej towarzystwo płci obojga odpalało rakiety, by pokłusować - albo na nich, albo dzierżąc je na przykład pod pachą - po okolicznych pagórach, śniegiem okrytych.Żeby trochę […]
  • WynikiWyniki 2009 * Mini BWC (24.01, Rabka-Zdrój) Trasa maxi (52,5 km rowerem, 18,5 pieszo, 13 na nartach) I miejsce (mix) - Magda Łączak, Paweł Dybek I miejsce (open)  - Irek Waluga, Igor Błachut * Brugi Winter Trophy (10-11.01. Hala Miziowa, zawody na orientację na rakietach śnieżnych) I miejsce (M) - Paweł […]
  1. No i brawka ślę za wynik i udział! A może peleton, co za szpicą finiszował, tzw. siłą rozpędu zapoda do Bytowa … czego Państwu i sobie życzę :-)))

  2. darczo:

    Fuck fucktem, iż naparli co niemiara. Duma mnie rozpiera wielka. A grono w odBytowie zapowiada się spore bardzo! Cieszymy się, cieszymy!

Dodaj komentarz