> Pamięci Sławomira Petelickiego

Pamięci Sławomira Petelickiego

Widzieliśmy się kilkakrotnie. Prawie nagraliśmy rozmowę o operacji somaliskiej, występowaliśmy razem obok Wojciecha Jagielskiego we Wrzeniu Świata. Jego przedmowa otwierała polskie wydanie książki Bowdena. Pamiętamy go jako człowieka misji, człowieka planów, człowieka który zawsze się wszystkim przejmował. Szczególnie wtedy, gdy chodziło o Polskę. Poniżej jego wstęp do „Helikoptera w ogniu”. „Helikopter w ogniu” to książka niezwykła. Powinien przeczytać ją każdy, kogo interesuje otaczający świat, który jest tak zbudowany, że gdy kończy się jeden konflikt zbrojny, zaraz zaczyna się kolejny  albo kilka toczy się równolegle. Są to małe wojny o ograniczonym zasięgu, na które cywilizowane kraje wysyłają swoich najwybitniejszych wojowników, żeby w ich imieniu zabijali złych i ratowali dobrych.

Pierwszego uczestnika operacji „Irene” spotkałem w listopadzie 1994 roku w Port-au-Prince w Republice Haiti, gdzie dowodziłem kontyngentem GROM-u w związku z amerykańską interwencją wojskową. Porównał on Haiti, zwane przez amerykańskich żołnierzy „Piekielną Dziurą”, do Somali. Tu i tam były kilkusetosobowe bandy i totalny chaos, powiedział. Miał rację! Przekonałem się o tym, gdy po pierwszym miesiącu operacji ośmiu żołnierzy US Army popełniło samobójstwo. Gdy amerykański tygodnik „Newsweek” przedstawił to na pierwszej stronie, rzecznik praw obywatelskich śp. prof. Tadeusz Zieliński zaniepokoił się sytuacją żołnierzy GROM-u. Podziękowałem mu za troskę i wyjaśniłem, że czujemy się znakomicie, ponieważ jest duża różnica pomiędzy operatorami jednostek specjalnych a żołnierzami nawet elitarnych oddziałów wojskowych.  „Helikopter w ogniu” – jak żadna inna książka – przedstawia kolosalne różnice w wyszkoleniu i psychice operatorów Delty i innych żołnierzy biorących udział w operacji „Irene”.

Podpułkownika Gary’ego Harrella dowodzącego komandosami Delty w operacji „Irene” poznałem jesienią 1995 r. w stołówce tej ściśle tajnej jednostki. Ówczesny dowódca Delty pułkownik Bernard McCabe przedstawił mi go, mówiąc, że niedawno wrócił do pełni formy po zaleczeniu rany od kuli, która dosięgła go w Somali w czasie operacji „Irene”. Od razu polubiłem tego potężnie zbudowanego wojownika o uścisku dłoni niedźwiedzia. Ponownie ścisnąłem jego dłoń w 1998 r., kiedy pułkownik Harrell był już dowódcą Delty. Przeprowadziliśmy razem bardzo ważną operację, o której do dziś wie tylko kilka osób. Brał w niej również udział Eric Olson, jako komandor US NAVE SEAL, obecny admirał i głównodowodzący Sił Operacji Specjalnych USA. Czterech komandosów GROM-u otrzymało za tę operację Krzyże Zasługi za Dzielność od Prezydenta RP. Sam zostałem honorowym komandosem US NAVE SEAL, a od Gary’ego otrzymałem piękny nóż bojowy i jego przyjaźń! Jako generał dowodzący operacjami specjalnymi w Dowództwie Centralnym Gary Harrell zawsze wspierał komandosów GROM-u, odwiedzając ich w Iraku i Afganistanie. Ta wspaniała książka, jak mało która, pokazuje żołnierską przyjaźń, która najlepiej sprawdza się na polu walki.

Powinni ją koniecznie przeczytać politycy, którzy – siedząc bezpiecznie w wygodnych fotelach – wysyłają żołnierzy do śmiertelnej walki, nie dając im często należnego wsparcia. Bohaterscy wojownicy w Somalii zginęli przede wszystkim dlatego, że prezydent USA Bill Clinton odmówił im odpowiedniego wsparcia lotniczego. Wystarczył jeden C130 Gunship, który –stawiając ścianę ognia na ziemi – odciąłby dostęp bandytów do zestrzelonych śmigłowców. Nie musieliby pewnie zginąć bohaterscy snajperzy Delty, sierżanci Gary Gordon i Randy Shughart ,odznaczeni pośmiertnie najwyższym amerykańskim odznaczeniem Medalem Honoru. Tak jak nie musiał by zginąć bohaterski kapitan Daniel Ambroziński, gdyby na pomoc jego ostrzeliwanemu przez talibów patrolowi przyleciał uzbrojony śmigłowiec MI-17. Helikopter przbył nieuzbrojony, bo minister obrony narodowej nie chciał słuchać próśb dowódcy Wojsk Lądowych.

I tak jak w Mogadiszu bandyci watażki Aidida, tak w Afganistanie talibowie przez 6 godzin bezkarnie ostrzeliwali patrol śp. kapitana Daniela Ambrozińskiego. Trzeba o tym przypominać politykom, którzy niezależnie od tragedii mają niezmiennie dobre samopoczucie. Dlaczego? Chyba dlatego że przeważnie w przeciwieństwie do narażających życie dla ojczyzny żołnierzy brak im odwagi i honoru.

Operacje somalijska i afgańska łączy jeszcze jedna klamra. Amerykańskie śmigłowce w Mogadiszu zestrzelili bojownicy Al-Kaidy, którzy szkolili bandytów Aidida. Części wyposażenia śmigłowców Black Hawk zniszczonych w czasie operacji „Irene” amerykańscy komandosi Delty znaleźli w pieczarach Tora Bora i być może – choć tego nie wiemy –  po 13 latach zabili lub pojmali tych, którzy je zestrzelili.

Sławomir Petelicki (ur. 1946) – generał brygady Wojska Polskiego w stanie spoczynku, twórca i dwukrotny dowódca Jednostki Wojskowej GROM.

Powiązane newsy

  • Zjazd do bazy…Zjazd do bazy… Tak się kiedyś mówiło, kiedy człowiekowi odcięło fabrykę, nie miał sił, albo po prostu przesadził trochę z wyskokami potrunkowymi. W przypadku Kingi B. powrót do bazy to nic innego jak regeneracja po wyczerpującej aklimatyzjacji w obozie III na wysokości 7200 m... 9 maja Powrót bezpośrednio z trójki. Czuję jakby […]
  • Ponad 2000 km szybowcemPonad 2000 km szybowcem Mamy nowy rekord Polski. Wielokrotny szybowcowy mistrz świata, Sebastian Kawa przeleciał dystans ponad 2000 km. Wyczynu tego dokonał nad Andami w Ameryce Południowej. Kawa jest uczestnikiem międzynarodowej wyprawy, która z użyciem szybowców penetruje dzikie obszary Patagonii.  Jej celem jest badanie między innymi […]
  • BP chroni się od słońcaBP chroni się od słońca BP, koncern naftowy, który w zeszłym roku zanotował prawie 12 mld zysku nie będzie się więcej zajmował energią słoneczną. "Od 35 lat zajmujemy się panelami słonecznymi i tak naprawdę nigdy nie zaczęliśmy na nich zarabiać" - stwierdził Bob Dudley, prezes BP. Paradoksalnie 13 lat temu BP zmieniło logo na coś, co może […]
  • Film „Kon-Tiki. Tratwą przez Pacyfik” zapoznaj się z ciekawymi recenzjamiFilm „Kon-Tiki. Tratwą przez Pacyfik” zapoznaj się z ciekawymi recenzjami Zebraliśmy dla was w jednym miejscu miejscu recenzje filmu dokumentującego jedną z największych wypraw XX wieku. Ich autorami są: Adam Robiński "Życie Warszawy", Jakub Demiańczuk "Dziennik Gazeta Prawna", Rafał Świątek "Rzeczpospolita", Lech Kurpiewski "Newsweek. Polska", Bohdan Pękacki "Gazeta Wyborcza" i Paweł […]
  • Kala 2. w Pucharze Europy!Kala 2. w Pucharze Europy! Onegdaj, znaczy w tygodniu ubiegłym, zadzwoniłem ja do Karoliny naszej Riemen. Oświadczyła, że spędza noce na Kasprowym, coby podładować trochę krew krwinkami czerwonymi przed kolejną częścią sezonu. W najbliższej przyszłości miał się wydarzyć start w Pucharze Europy w niemieckim Sudelfeld. Tak się stało, że Kala […]
  • O 47. samuraju w mediachO 47. samuraju w mediach Rzadko, aby recenzenci byli nad wyraz zgodni, co do jakości oddanej właśnie do drukarni książki. Nasza nieoceniona korektorka Jolanta Kucharska tak się wciągnęła w lekturę, że praktycznie cały materiał przeczytała w kilka dni. Recenzenci szybko zorientowali się, że oddaliśmy im tylko połowę zamiast całości dzieła […]

Dodaj komentarz