> Kierowcy grzeszą kupując autocasco

Kierowcy grzeszą kupując autocasco

Kupiłem zbędną ochronę; ustaliłem zbyt wysoki poziom udziału własnego; zataiłem informację, że samochodem będzie jeździło moje nastoletnie dziecko – to tylko niektóre z błędów polskich kierowców przy zakupie AC. Poznaj wszystkie siedem.

Wszyscy kierowcy chcą mieć polisę AC i chcą mieć ją jak najtaniej. Dlatego często zdarza im się zatajać prawdę podczas rozmowy z agentem lub nieświadomie popełniają błędy skutkujące poważnymi konsekwencjami finansowymi. Oto, jakie grzechy najczęściej popełniają polscy kierowcy przy zakupie polisy autocasco:

 

1. KUPIŁEM ZBĘDNĄ OCHRONĘ.

Zakres polisy AC jest elastyczny – można ją dopasowywać do własnych potrzeb i możliwości finansowych. Wielu kierowców wychodzi z założenia, że im więcej ochrony, tym lepiej. Nie zawsze. Przy wyborze polisy warto np. zastanowić się czy np. mój kilkuletni samochód wymaga napraw w autoryzowanej stacji obsługi? Po co mam płacić za pomoc w transporcie zwierząt, skoro nie posiadam psa ani kota? Etc.

 

2. NIE KORZYSTAM ZE ZNIŻEK WYPRACOWANYCH W OC.

Kupując AC, zwłaszcza po raz pierwszy, warto zwrócić uwagę, które towarzystwa oferują przeniesienie zniżek z OC na autocasco. Dla przykładu: jeśli miałeś 40% zniżki w OC, z taką samą zniżką startujesz w ubezpieczeniu autocasco – prawda, że się opłaca?

 

3. PODAŁEM BŁĘDNĄ WERSJĘ SAMOCHODU.

Skutkiem może być ustalenie sumy ubezpieczenia nieadekwatnej do rzeczywistej wartości rynkowej pojazdu. Ustalenie wyższej sumy gwarancyjnej (nadubezpieczenie) wcale nie przyczyni się do wypłaty wyższego odszkodowania. Niedoubezpieczenie natomiast może nie pokryć w całości szacowanej szkody.

 

4. POWIEDZIAŁEM, ŻE MIESZKAM I PRACUJĘ W MAŁEJ MIEJSCOWOŚCI.

Jako że składka ubezpieczenia AC w dużym stopniu uzależniona jest od miejsca zamieszkania kierowcy często przy kalkulacji składki podają adres zameldowania – najczęściej w małej miejscowości lub wsi, podczas gdy żyją i pracują w dużych aglomeracjach. Czym to skutkuje? Ubezpieczyciel może uzależnić koszty robocizny od cen stosowanych w warsztatach w miejscu zameldowania, które będą zdecydowanie niższe od tych, które przedstawi nam zakład naprawczy w dużym mieście.

 

5. ŹLE OKREŚLIŁEM WYSOKOŚĆ UDZIAŁU WŁASNEGO W SZKODZIE.

Wiadomo że im wyższy udział własny, tym niższa składka. Ale co w przypadku wystąpienia szkody? Czy jesteś gotowy pokryć szkodę na takim poziomie, jaki deklarowałeś przy zawarciu polisy? Ustalając wysokość udziału własnego kieruj się przede wszystkim swoimi możliwościami finansowymi.

 

6. ZATAIŁEM INFORMACJĘ, ŻE SAMOCHODEM BĘDZIE JEŹDZIĆ MOJE DZIECKO.

Jeden z poważniejszych błędów popełnianych przez polskich kierowców. Jeśli dojdzie do kolizji lub wypadku, gdy za kierownicą siedział nastoletni kierowca, ubezpieczyciel może zażądać zapłaty dodatkowej składki lub nawet odmówić wypłaty części lub całości odszkodowania, jeśli wiek lub doświadczenie kierowcy miało wpływ na powstanie szkody.

 

7. NIE SKORZYSTAŁEM Z EXTRA ZNIŻEK.

Przy zawieraniu polisy autocasco kierowcy często zapominają o korzystaniu z dodatkowych zniżek, które ubezpieczyciele dają np. za płatność jednorazową, za płatność kartą kredytową, za kontynuację polisy w tym samym zakładzie ubezpieczeniowym lub zakup dodatkowych produktów ubezpieczeniowych.

Dodaj komentarz