> Kayla Williams opowiada, my słuchamy

Kayla Williams opowiada, my słuchamy

Kayla Williams, tłumacz armii amerykańskiej w Iraku, były żołnierz zawodowy napisała wspomnienia pod znamiennym tytułem „Love my rifle more than you”, których ukazanie się w 2005 r. wywołało pewne zamieszanie do dzisiaj widoczne zresztą w postach na Amazonie. Wśród dominujących komentarzy przeważa jeden – o skarżącej się na świat cizi, która płaci za dobrowolnie podjętą decyzję o wstąpieniu do wojska, czyli „whinning” i „bitching”.

My zawsze uważaliśmy, że dla 15% kobiet, które służą dzisiaj w armii USA wojsko może być środowiskiem ekstremalnym. Silnie zmaskulinizowany świat, od tysięcy lat opanowany przez jedną płeć, resztę sobie możecie dopowiedzieć. Kontrast jest na tyle silny, że zdecydowaliśmy się bliżej przyjrzeć Kayli i jej książce, ale co do wydania tej ostatniej mamy cały czas sprzeczne uczucia. Ania Jarosz przetłumaczyła dla nas na próbę prolog wspomnień Love my rifle. Ciekawi jesteśmy, ile z was będzie chętna przeczytać dalszy ciąg. W załączeniu zwiastun film Lioness, który gdyby wasza reakcja była entuzjastyczna towarzyszyłby książce. Zapraszamy zatem do lektury, obejrzenia zwiastuna i sondy.

Wybierz polski tytuł autobiografii Verny van Schaik "Fatally Flawed".

Loading ... Loading ...

Powiązane newsy

  • Niekonwencjonalny ślizg na nartachNiekonwencjonalny ślizg na nartach Zdjęcie obok to nie żaden fotomontaż. Może za dużo tu nie widać, ale mamy do czynienia z pierwszym na świecie ślizgiem nartami po kablu kolejki górskiej... dalszy komentarz w tym momencie jest chyba zbędny :). Jeśli nie wierzycie zobaczcie sami film, w którym jeździ, a w sumie bardziej lata  Antoine Montant.
  • BlackfishBlackfish Jeden z ciekawszych filmów tego roku o tragedii, która rozegrała się w jednym z basenów SeaWorld. Trenerka samca orki o imieniu Tilikum została zabita przez podopiecznego na oczach publiczności. Mamy cały czas nadzieję pokazać to w polskim kinie niebawem, ale póki co chcieliśmy zwrócić Waszą uwagę na film i […]
  • Cameron zanurzony w wielkim błękicieCameron zanurzony w wielkim błękicie Książka Pipina Ferrerasa "Zanurzeni w wielki błękit" zostanie prawdopodobnie zeakranizowana, ale nie przez Jamesa Camerona, lecz reżysera m.in. "Casino Royale" Martina Campbella. Dla przypomnienia w autobiograficznej książce Ferreras opowiada nie tylko o karierze rekordzisty świata w nurkowaniu swobodnym, co samo w […]
  • Ciąg dalszy wywiadu z Julią Marchlewicz, uczestniczką rowerowego etapu podróży przez Namibię śladami Kazimierza Nowaka.Ciąg dalszy wywiadu z Julią Marchlewicz, uczestniczką rowerowego etapu podróży przez Namibię śladami Kazimierza Nowaka. Czemu rower? Uprawiasz czynnie sporty rowerowe? Miałam takie fazy rowerowe. Raczej wkręciłam się bardziej w spinning niż w sam rower, aczkolwiek były wzloty i upadki. W trakcie pobytu w Szwecji 3 lata temu dużo jeździłam rowerem, bo to był mój podstawowy środek transportu. Podczas zimy szwedzkiej jeździłam przez […]
  • Pierwszy zamknięty pokaz Motocykle 3D: Jazda na krawędziPierwszy zamknięty pokaz Motocykle 3D: Jazda na krawędzi Dla naszych hardcore'owych fanów mamy 2 (słownie: dwie) wejściówki na pierwszy, zamknięty pokaz filmu Motocykle 3D: Jazda na krawędzi. Pokaz odbędzie się w przyszły czwartek, 9.02 o 16:30  w Warszawie, w miejscu zwanym Nove Kino Praha na Jagielońskiej. Pokaz będzie 2D, a nie 3D, ale na dużym ekranie w otoczeniu tzw. […]
  • Filmowanie z perspektywy pierwszej osoby – Liquid ImageFilmowanie z perspektywy pierwszej osoby – Liquid Image Na rynku pojawiło się ostatnio mnóstwo kamer do zastosowań ekstremalnych. Spośród innych produktów wyróżniają się tym, że są specjalnie zaprojektowane do rejestracji video typu onboard,. Można je przymocować na kask czy inne niekonwencjonalne miejsce niedostępne dla zwykłych kamer. Jednak jak do tej pory nikt nie […]
  1. Nikita:

    Przeczytać- czemu nie, ale niekoniecznie w tym tłumaczeniu..

  2. Faktycznie, tłumaczenie jakieś… dziwne, chyba że oryginał też jest taki… :/

    • Ładną recenzję dla Was znalazłem z The Observer:

      It’s really very disappointing that this isn’t a better book. The topic – what it’s like being a woman in the US military at war in Iraq – is such a compelling one. And Kayla Williams, an Arabic linguist who’d previously had a Palestinian boyfriend, and who is able to talk to the locals as well as her fellow GIs, is almost uniquely placed to deliver an entirely new spin on the war on terror.

      The pity is that she doesn’t. She starts well, though. ‚Sometimes even now, I wake up before dawn and forget I am not a slut,’ reads the first sentence. ‚The only other choice is bitch. If you’re a woman and a soldier, those are the choices you’ve got.’ Sex, she asserts in the next chapter, ‚is the key to any woman soldier’s experience in the US military’. From then on in, however, the book lapses into a monologue on the tedium of army life, the poor food, the boorish behaviour of her fellow soldiers, her own boorish behaviour towards her superiors and a sub-Private Benjamin analysis of life as one of the 15 per cent of women who make up the US fighting force. And it really doesn’t help matters that it’s written with all the grace and panache of a poorly worded postcard. The book was ghosted and you can’t help thinking that the publishers might have done better with someone who was less Bridget Jones, more Martha Gellhorn.

  3. ara:

    Nie wiem co Nikita mial(a) na mysli bedac niezadowolonym z tlumaczenia, bo ja chcialabym przeczytac te ksiazke wlasnie w tym tlumaczeniu.

    • Zakładam się, że Pani Tłumacz czyta komentarze 🙂 Może trochę za mało daliśmy Wam do spróbowania. Ciekawe, że nazwisko Kayli Williams pada również w kontekście jej spotkania z plemieniem Êzidî w pustynnej części Kurdystanu. Êzidî lub Yazidi przez wieki byli określani w literaturze zachodniej jako czciciele szatana. Niesłusznie jak się można domyślić.

  4. Nikita:

    Nikita miała na myśli, że tłumaczenie jest do poprawy, wygładzenia i korekty, a wtedy może da się to czytać bez zgrzytów.

Dodaj komentarz