> I znA?w do „jedynki”

I znA?w do „jedynki”

Kinga Baranowska o wyjA�ciu w gA?rA�. Jej grupa wychodzi do obozu I. ByA� moA?e uda siA� juA? zaA�oA?yA� „dwA?jkA�”?

26 kwietnia

WyjA�cie do gA?ry. Z rana. AA? sama jestem ciekawa, jak siA� te seraki forsuje. W niektA?rych miejscach sA� pod kA�tem 90 stopni. Do pokonania okoA�o 700 m w pionie. Na co bardziej stromych miejscach zaA�oA?one porA�cze, bodajA?e przez SzerpA?w z grupy koreaA�skiej. My nie mamy SzerpA?w, wynosimy wszystko sami, ale pewnie bA�dziemy partycypowaA� w kosztach zaA�oA?enia porA�czy na serakach. Mimo wszystko ciA�A?ko wnosi siA� caA�y ekwipunek do gA?ry. Kilogramy w plecaku powodujA�, A?e kaA?dy metr w gA?rA�, to ogromny wysiA�ek.

Po przyjA�ciu na 6200 m kopanie platformy pod namiot. Moja grupa podzieliA�a siA� na pA?A�, A?eby byA�o latwiej wynosiA� rzeczy. CzA�A�A� wziA�A�a namiot wczoraj, druga czA�A�A� dziA� oraz jedzenie i gaz. O prywatnych rzeczach (A�piwor, karimata itd.) nie wspominam, bo to juA? indywidualna sprawa, kto w czym i na czym A�pi. JeA�li ktoA� ma caA�y ekwipunek megaciA�A?ki to juA? jego problem.

CzujA� siA� znakomicie (o dziwo). PrzygotowujA� przez resztA� dnia picie i jedzenie dla siebie i Alberto, ktA?ry jest bardzo zmA�czony. DostaA� kisiel i parA� innych polskich specjaA�A?w i jest zachwycony. Mimo zmA�czenia, swym angielsko-hiszpaA�skim wyraA?a sporo optymizmu. PozostaA�e dwie osoby nie mogA� nic jeA�A�. Sam zapach powoduje u nich mdA�oA�ci. To teA? objaw kiepskiej reakcji na wysokoA�A�. U mnie A?olA�dek w porzA�dku. TrawiA� w miarA� dobrze, choA� o obA?eraniu siA� nie ma mowy.

Powiązane newsy

  • W koA�cu w bazie!W koA�cu w bazie! Kinba Baranowska po wielu dniach trekkingu pod KanczendzongA� w koA�cu dotarA�a do bazy, ktA?ra znajduje siA� na wysokoA�ci 5600 m n.p.m. Poczytajcie zresztA� sami... 22 kwietnia Ostatni dzieA� przed bazA�, dziA� do niej dotrzemy. CzujA� siA� tak, jakbym juA? jednA� ekspedycjA� odbyA�a, tak dA�uga ta […]
  • Kinga uzupeA�nia dziennikKinga uzupeA�nia dziennik Wspinaczka do obozu III celem zdobywania aklimatyzacji przed atakiem na KanczendzongA�. 6 maja WyszliA�my z Alberto bezpoA�rednio do obozu II. ZajA�A�o nam to okoA�o 7 godzin, z prawie godzinnA� przerwA� w jedynce. Nie podejrzewaA�am siebie wczeA�niej o to, A?e mogA� ten dystans przemierzyA�, ale jednak […]
  • Kto rano wstaje…Kto rano wstaje… KtoA� kiedyA� sparafrazowaA� to stare przysA�owe: kto rano wstaje, ten leje jak z cebra (albo zebra). Tym razem jednak o ponownym wyjA�ciu Kingi do obozu I... 30 kwietnia WyszliA�my z Alberto do jedynki. MieliA�my wyjA�A� w czwA?rkA�, ale Miguel rano powiedziaA�, A?e nie ma ochoty ani siA�y, zaA� Oriol […]
  • Co to sA� barabA?ny?Co to sA� barabA?ny? Na tak postawione pytanie moA?e odpowiedzA� bytowscy autochtoni, bo to jakiA� wyraz (nieobyczajny moA?e nawet?) w tamtejszym narzeczu. PomnA�, A?e latoA� kilku zawodnikA?w narzekaA�o podczas rajdu, iA? obsA�uga nie nawija po kaszubsku. No to my wychodzimy naprzeciw tym sA�usznym postulatom; poniA?ej fragment […]
  • MaA�y spacer = dwugodzinna tyradaMaA�y spacer = dwugodzinna tyrada WysokoA�A� robi swoje... 8 maja CaA�y dzieA� na 7200 m. BudzA� siA� zA�lekko opuchniA�tA� twarzA�. To znak, A?e wysokoA�A� robi swoje. Zatrzymanie pA�ynA?w w organizmie. OkoA�o poA�udnia juA? lepiej, sikanie wraca do normy i zmuszamy siA� zA�Alberto, by wyjA�A� w stronA� obozu IV (ok. 7700 m), ale generalnie nie […]
  • CzA�owiek Hranicka MaszynaCzA�owiek Hranicka Maszyna JesteA�my kilkanaA�cie dni spA?A?nieni z radoA�ciA�, ale na dobre nowiny nigdy nie jest za pA?A?no. Krzysztof Starnawski 17 stycznia do tytuA�u najgA�A�biej nurkujA�cego czA�owieka na Ziemi na obiegu zamkniA�tym dopisaA� miano najgA�ebiej nurkujA�cego Polaka w historii o 2 metry przekraczajA�c rekord Leszka […]

Dodaj komentarz