> Hasenmayer na 30 lat przed Starnasiem

Hasenmayer na 30 lat przed Starnasiem

Jedynym człowiekiem, który przed Krzysztofem Starnawskim skutecznie wykorzystał ideę podwójnego obiegu zamkniętego w nurkowaniu sportowym był Jochen Hasenmayer. Niemiecki nurek, odkrywca i inowator był do chwili tragicznego wypadku jedyną konkurencją dla Shecka Exleya.

Poletkiem doświadczalnym dla nurków europejskich na początku lat 80. były francuskie jaskinie, których długość, głębokość i przejrzystość dorównywała zagłębiu jaskiniowemu na Florydzie. Meksyk z racji trudnej dostępności do miejsc nurkowych jak i egzotyki został „odkryty” przez Amerykanów tak naprawdę dopiero w II połowie lat 80. Francja natomiast obfitowała w jaskinie o głębokości nawet powyżej mitycznych 1000 stóp, czyli 300 metrów, świętym gralu zarówno amerykańskich, francuskich jak i niemieckich podwodnych speleologów. Tutaj, w Fontaine de Vaucluse Jochen Hasenmayer wykonał swoje tajne, nocne nurkowania poniżej 140 metrów z następującym mu na pięty francuskim nurkiem  Touloumdijanem. Kiedy rekordowe nurkowanie Hasenmayera w Vaucluse na 205 m wykonane było na obiegu otwartym – ekwipunek ważył ponad 400 kg – to do nurkowań płytszych, na głębokości do 100 m, Niemiec używał podwójnego obiegu zamkniętego.

Idea podwójnego rebreathera w głowie Hasenmayera pojawiła się na krótko po tym jak przestały mu wystarczać również przez niego opatentowane 4-butlowe sety cylindrów, każdy po 20 l. Wówczas Hasenmayer skonstruował Speleo-Twin Rebreather (STR 80), złożony z 2 niezależnych jednostek, z których każda – jak podaje choć trudno w to dzisiaj uwierzyć Martyn Farr w książce „Darkness beckons” – do 24-godzinnej ekspozycji. Każdy z rebreatherów wyposażony był w jeden czujnik tlenowy (Hammerhead, którego używa Starnawski ma ich 3),

Fontaine de Vaucluse

komputer i sygnalizatory: optyczny i dźwiękowy, których opis przypomina współczesną divę. W przypadku awarii oba rebreathery mogłby pracować w trybie półzamkniętym. Pierwsza, zakończona powodzeniem próba STR 80 odbyła się 9 września 1980 r., gdy Hasenmayer pokonał 600 m francuskiej jaskini Source de la Loue i zawrócił. Pół roku później, w maju 1981 r. pobił Islera i Magnina w długości przepłynięcia Emergence du Ressel o ponad 900 metrów. Tego dnia wykonał na STR 80 nurkowanie o łącznej długości 3800 m na głębokości między 55 a 70 m. Hasenmayer nie używał wówczas skutera a czas jego dekompresji wyniósł zaledwie 4 h. Szwajcarom, a konkretnie Islerowi zabrało 9 lat by pobić Hasenmayera i poszerzyć granice jaskini Emergence du Ressel. Latem 1990 r. Oliver Isler przy użyciu obiegu półzamkniętego RI 2000 dotarł do końcowej studni francuskiej jaskini.

Wbrew powszechnemu przeświadczeniu, ani Isler ani Stone nie używali dwóch spiętych ze sobą jednostek rebreatherowych jak Hasenmayer i Starnawski. Obieg zamknięty Islera był typu półzamkniętego natomiast w drugiej fazie projektu Wakulla wykorzystano 2 niezależne rebreathery, z których jeden przymocowany był do skutera a drugi nurek nosił na plecach.  Jak czytamy na stronie United States Deep Caving Cave, którą cytował Marcin: „The primary device is mounted on the diver’s main scooter, while the redundant (backup) rig is mounted on the diver’s back”. Innymi słowy, gdy skutera nie było, nie było też drugiego podwójnego obiegu. Stone wprowadził natomiast system szybkozłączek do konstrukcji MK-5P, co oczywiście umożliwiało przepięcie się na backup stosunkowo szybko, ale ograniczało głębokość penetracji. Unikalną cechą konstrukcji zarówno Hasenmayera jak i Starnawskiego – na co obaj wpadli całkowicie niezależnie – jest połączenie obu jednostek na ciele nurka. Starnawski natomiast – i to jest wyjątkowe na skalę światową – złożył urządzenie, które wytrzymuje sprężenie do 29 ATM. Przynajmniej o 20 więcej niż STR 80 Hasenmayera, o ile oczywiście wykluczyć jego pierwsze, tajemnicze nurkowanie na głębokość 143 m w Vaucluse, które zdaniem np. Farra mogło być wykonane na obiegu zamkniętym.

Powiązane newsy

  • Starnawski zamierza połączyć najdłuższe jaskinie na świecieStarnawski zamierza połączyć najdłuższe jaskinie na świecie Egipt, Czechy i Meksyk to miejsca, które wybrał Krzysztof Starnawski, polski nurek jaskiniowy na realizację trzech projektów badawczych o wspólnej nazwie „Starnawski 360 stopni”: nurkowania na podwójnym obiegu zamkniętym w Morzu Czerwonym (200-240m); dalszego, sięgającego prawdopodobnie 190 m […]
  • Starnaś po rozpoznaniu The PitStarnaś po rozpoznaniu The Pit "2 dni temu posunąłem eksplorację w The Pit  o 300 stóp. Niestety jaskinia ze 100 m wynurza sie do prawie 60 m i znów opada" - napisał do nas Krzysztof Starnawski przed chwilą z Meksyku. "To generalnie bardzo niebezpieczny profil nurkowy - dodaje Starnaś i mówi dalej, że dzisiejsze nurkowanie w The Pit odwołuje aż do […]
  • Człowiek Hranicka MaszynaCzłowiek Hranicka Maszyna Jesteśmy kilkanaście dni spóźnieni z radością, ale na dobre nowiny nigdy nie jest za późno. Krzysztof Starnawski 17 stycznia do tytułu najgłębiej nurkującego człowieka na Ziemi na obiegu zamkniętym dopisał miano najgłebiej nurkującego Polaka w historii o 2 metry przekraczając rekord Leszka Czarneckiego z 2003 r. w […]
  • Starnaś na półmetkuStarnaś na półmetku Starnaś wrócił do kraju po rozpoznaniu The Pit i wszystko wskazuje na to, że do Meksyku wróci w styczniu 2011. Jak donosiliśmy Wam wcześniej planowane połączenie Dos Ojos Sac Actun jest o tyle trudne, że korytarz, który wybrał Starnaś wznosi się i opada na znacznej głębokości. Czyni to profil nurkowania niezwykle […]
  • Starnaś! 283 m! Udało się!Starnaś! 283 m! Udało się! 283 metry tyle wynosi obecny rekord świata nurkowania na obiegu zamkniętym i należy on do Polaka - Krzysztofa Starnawskiego. Starnaś po 9 godzinach dekompresji wynurzył się z Morza Czerwonego w okolicach Dahab, gdzie bił rekord wspomagany przez zespół złożony z Ireny Stangierskiej, Marka Klyty, Grzegorza Rutkowskiego […]
  • Starnawski 360 stopni: EGIPT Starnawski 360 stopni: EGIPT Właśnie została zakończona egipska część projektu „Starnawski 360stopni” polegająca na przeprowadzeniu testów podwójnego rebreathera HammerHead. Po serii nurkowań w czasie siedmiu dni treningowych Krzysiek osiągnął ostatecznie głębokość 222 metry z łącznym czasem nurkowania 8h i 15 min. Nurkowanie rozpoczęło […]
  1. nibyNurek:

    Zaraz zaraz….
    ,,Jedynym człowiekiem, który przed Krzysztofem Starnawskim skutecznie wykorzystał ideę podwójnego obiegu zamkniętego w nurkowaniu sportowym” albo ,,Unikalną cechą konstrukcji zarówno Hasenmayera jak i Starnawskiego – na co obaj wpadli całkowicie niezależnie – jest połączenie obu jednostek na ciele nurka.”
    …A czy autor tego artykułu słyszał kiedys o czymś takim jak RENUNDACJA/RENUNDACJA SYMETRYCZNA ?!
    I na czym co najmniej od poczatków lat 90′ nurkują w FFESSM ? …na czym nurkuje np. Bernard Giai Checa albo Xavier Meniscus ? …czymze w końcu jest tzw. MegaMeg ( Megalodon ) ?
    Zresztą Starnawski chyba był/jest? instruktorem również w FFS więc napewno wie o czym tu napisałem.
    Po za tym Hammerhead to maszyna seryjna, choc w niczym nie umniejsza to napewno dotychczasowych i przyszłych osiągnięc Krzysztofa Starnawskiego.
    Życze Powodzenia w realizacj tych jakze ambitnych planów i Pozdrawiam
    WojtekM

  2. Dzięki Wojtku! Pod naporem słusznej krytyki poddaje się po krótkim wahaniu. Trochę zmyliła mnie Twoja renundancja, chyba chodziło Ci o redundancje, ale rzeczywiście i Bernard Giai-Checa i prawdopodobnie, choć Marcin Gala nie podał mi konkretnego przykładu (pewnie to zrobi), Irvine korzystają z podwójnych rebów. O urządzeniu Bernard Giai-Checa przeczytałem właśnie w relacji Andrzeja Szerszenia ze szkolenia we Francji. I dalej w opisie redundantnej konfiguracji CCR już po francusku vide http://www.plongeesout.com/articles%20publication/recycleur/redondance%20des%20recycleurs.pdf. Swoją drogą miło by było to przetłumaczyć 🙂

  3. nibyNurek:

    Hej 🙂
    Sam walczę z tłumaczeniem francuskich materiałów na ten temat, bo oprócz Francuzów z Plongeesouterraine niewiele jest dostępnych informacji na ten temat.Myślę że zarówno Marcin Gala czy Andrzej Szerszeń ze SW jak i inni nurkowie jaskiniowi zwiazani z tzw.,,szkołą francuską” np. GNJ KTJ PZA mogliby lepiej przybliżyc ten temat.
    Mój błąd -Redundacja- a nie -Renundacja- sam nie wiem skąd mi się to wzięło …Sorry -,,czeski błąd” 😉
    Oprócz wspomnianego Przez Ciebie artykułu, strony http://www.plongeesout.com i informacji FFESSM polecam jeszcze http://www.freatic.com.
    Co do samej idei dublowania rebreatherów w nurkowaniu jaskiniowym można jeszcze poszukac informacji o Xavier’ze Meniscusie ,,Minibus” i konstrukcji CCR Joki.
    Ze zjawiskiem dublowania ,,oddycharek” oprócz nurkowania jaskiniowego spotkałem sie jeszcze w nurkowaniu zawodowym -głębokich nurkowaniach saturowanych – COMEX tez z Francji 🙂 z tym że tam był to sprzęt raczej ratunkowy niz zasadniczy.
    …no i jest jeszcze coś takiego jak już wspomniany przeze mnie zestaw MegaMeg (Megalodon) produkcji Innerspace Corp. z tym ze to raczej jedna z opcji zdublowanego montażu, niz gotowy zestaw oferowany przez producenta ?
    …bodajże jeszcze jacyś Finowie pracowali w 2008 r. nad zintegrowanym rebem 2 w 1….ale tu niewiele mi wiadomo.
    A swoim komentarzem w żadnym wypadku nie zamierzałem deprecjonowac osiągnięc Starnasia.
    Pozdrawiam
    WojtekM

    • Mieliśmy 47 samuraja i musiałem się wyłączyć z nurkowań. Starnaś pisał, że jest w Meksyku, więc zaraz się zacznie. Co do rebów podwójnych, to na pewno można powiedzieć, że 100 m na tym, co zbudował jest absolutnie do przodu.

  4. nibyNurek:

    Znowu Ja 😉
    … ciekawy artykuł autorstwa Bernarda Giai Checa pt: ,,De la redondance des recycleurs en plongée spéléologique” opisujący jego własne doświadczenia i wnioski nt. redundacji oraz jego konstrukcje można znaleźc w czasopiśmie Spelunca 95 ( numer ?)
    -dysponuję tylko tym artykułem a nie całym czasopismem więc nie wiem dokładnieco to za periodyk :/
    Pozdrawiam
    WojtekM

Dodaj komentarz