Wes Skiles, nurek jaskiniowy i fotograf zginął w wypadku nurkowym w Boynton Beach u wybrzeży Florydy w środę, 21 lipca podczas kręcenia filmu dla National Geographic. Wesley miał 52 lata. Związany z jaskiniami
Florydy, z której pochodził należał do ścisłego grona nurków jaskiniowych od początku lat 60. Powołał do życia Karst Productions, firmę produkcyjną, w której nakręcił ponbad 100 filmów m.in. dla NG i PBS. Pomagał nam w zebraniu materiałów do wydania “Autobiografii pod ciśnieniem” Shecka Exley’a.