> Pasja 360 stopni

Pasja 360 stopni

My prostu lubimy wyzwania. Na początku zastanawiamy się, co Kapitan Nemo mógłby znaleźć w Rowie Mariańskim, gdzie spał Mowgli w porze deszczowej i czy rzeczywiście można jak Pan Maluśkiewicz pomylić nos wieloryba z wyspą? Później pojawiają się inne pytania: co znajduje się za zagrodzoną tyczkami granicą nartostrady z napisem „Niebezpieczeństwo!”? Dlaczego nurkowie schodzą pod wodę parami i czy nie można nurkować solo? Czy Kmicic w teren też jeździł konno wyłącznie z towarzyszem? Który żleb pod trasą kolejki linowej na Kasprowy wybrał na lądowanie Uznański uciekający przed gestapo? Jak się wdrapać łódką na taką falę, co ma 40 metrów i czy Rob Hall rzeczywiście musiał się żegnać z ukochaną na Południowym Wierzchołku Everestu i czy nie mógł zrobić tych 250 metrów w dół do obozu czwartego? Później ładujemy się w twinsecie do dziury z wodą o rozmiarach 3 na 3 metry, zerowej przejrzystości i temperaturze cztery stopnie wiedząc, że strach minie już w chwili zakładania suchego skafandra i pozostanie jedynie wykonać wyćwiczony, nie wzniecający osadu ruch płetwami. Założyć wskaźnik na poręczówkę i przepiąć się na tlen na 6 metrach. A jeszcze później szukamy w sobie lęków i świadomie podnosimy poprzeczkę – czy rzeczywiście nie da się zejść głębiej niż Nuno Gomes? A przede wszystkim – czy ja jestem w stanie zejść głębiej? Żyjemy w świecie 360 stopni. Małych i dużych wyzwań. Codziennie. We wszystkim, co rozbudza nasze zainteresowania, przekraczamy granice rekreacji. 360 stopni jest o nas. O naszej pasji. Nie ma znaczenia czy żeglujesz, jeździsz na snowboardzie, nurkujesz czy się wspinasz. Istotne jest to, jak to robisz. Na maksa?

Powiązane newsy

  • I Festiwal Filmów Ekstremalnie Sportowych 360 stopniI Festiwal Filmów Ekstremalnie Sportowych 360 stopni Tak bawiliśmy się ekstremalnie prawie rok temu w 13 polskich miastach. 13 to chyba nie do końca szczęśliwa liczba, więc obiecujemy, że w przyszłym roku będzie znacznie, znacznie lepiei i znacznie, znacznie więcej. Bo, że będzie, to się samo rozumie. Entree! My po prostu lubimy wyzwania. Na początku zastanawiamy […]
  • Jak dzielny Jan z rekinami walczyłJak dzielny Jan z rekinami walczył Wczoraj słuchaliśmy Jana Lisewskiego na prezentacji KOLOSalnej dzisiaj przez łańcuszek naszych znajomych dochodzą do nas kontrowersje. Na codzień nie zajmujemy się wojnami podjazdowymi, całkiem słusznie domniemując, że w słownej potyczce łatwo dać się zaskoczyć i sromotnie polec i łatwo z dziennikarza stać się […]
  • Pierwsi na mecie, pierwsi w bufecie. Triumf 360 Stopni!Pierwsi na mecie, pierwsi w bufecie. Triumf 360 Stopni! Mini BWC 2009 to taki przedbieg przed Bergsonem. Jak się okazuje przedbieg ów okazał się pretekstem do triumfu zespołu 360 Stopni. Primo Magda Łączak i Paweł Dybek wygrali wyścig. Należy dodać, że gdyż ponieważ nie urwali się rywalom na trasie wpadli na metę we czwórkę. Fachowo po sportowemu, a raczej po łacińsku […]
  • Obscura Day 2011Obscura Day 2011 103 najdziwniejsze imprezy jednego dnia na całym świecie. Tym właśnie ma być odbywający się w najbliższą sobotę Obscura Day. W jednym zdaniu nie da się chyba jednak opisać tego przedsięwzięcia spinającego ze sobą największe, najciekawsze, najdziwniejsze i najbardziej tajemnicze ciekawostki i cuda świata, o których w […]
  • Schemat trasSchemat tras ... z dawna zresztą wyczekiwany, objawił się w końcu w stosownym miejscu. Czyli w regulaminie. Można sobie kliknąć i zwizualizować napieranie... Jak ktoś lubi, rzecz jasna. Wizualizować. Ponadto zapowiadają a) skromne opady śniegu i b) temperatury oscylujące wokół zera w najbliższych dniach. W Bytowie, […]
  • Elektryczny rower – przydatna rzecz, czy zabawka dla bogatych?Elektryczny rower – przydatna rzecz, czy zabawka dla bogatych? Na pierwszy rzut oka One City wyprodukowany przez niemiecką firmę Grace wygląda jak nowoczesny rower górski oparty o dosyć masywną ramę. I tak rzeczywiście jest, tylko, że aby ruszyć tą bestię nie musicie koniecznie pedałować. Możecie włączyć elektryczny silnik o mocy1.3kW i bezwysiłkowo pędzić z prędkością  25 mil […]