> 250 km/h z życzeniami

250 km/h z życzeniami

„Ilekroć staję na krawędzi, ludzie widzą mnie i mówią – Boże, on się niczego nie boi. Ja, przeciwnie, jestem przerażony. Mam metody panowania nad strachem” – mówi Espen, szwedzki basejumper. I tego Wam życzymy na nadchodzące Święta!

 

Powiązane newsy

  • Boże Narodzenie…Boże Narodzenie… ... tuż-tuż, więc wszystkim życzymy po trochę dobrego. Nie od razu wszystkiego najlepszego - bo się w głowach poprzewraca, ale żeby było ciut lepiej. W życiu, w pracy, w sporcie. No i spokoju życzymy we wszystkich tych dziedzinach. Jak już pomyślimy sobie, czego też byśmy chcieli od bliskich i życia na […]
  • Red Bull Road Rage – Góra ŻarRed Bull Road Rage – Góra Żar Dowolny rower wyposażony w  dobre hamulce, ochraniacze i kaski. Takie minimalne wymogi muszą spełnić wszyscy chętni do wzięcia udziału w kultowych szosowych zawodach zjazdowych  – Red Bull Road Rage. Już 1 października każdy, kto nie boi się prędkości i kocha szybką jazdę, będzie mógł stanąć do walki o tytuł […]
  • Wskoczył rowerem na najwyższy budynek w PolsceWskoczył rowerem na najwyższy budynek w Polsce 6 lutego Krystian Herba pokonał na rowerze 44 piętra, 859 schodów i 150 metrów różnicy poziomów czyli drogę, która prowadzi na szczyt jednego z najwyższych hoteli w Europie i zarazem najwyższego budynku pod względem liczby pięter w Polsce -  Warszawskiego Inter Continentala. Wyczyn ten zajął mu zaledwie 26 minut i 9 […]
  • Morals arrivederci!Morals arrivederci! Jeśli ktoś miałby jakiekolwiek wątpliwości, czy Iron Man istnieje, wystarczą 2 minuty filmu Alexandra Polli z udanego przelotu przez wąską gardziel łuku skalnego z prędkością 250 km/h. Łuk znajduje się się w hiszpańskich górach Roca Foradada - informacja dla tych, którzy zachęceni przelotem chcieliby poprawić rekord. […]
  • Flekmus najszybszy w kieracie!!!Flekmus najszybszy w kieracie!!! maj'2008 Stoi tu napisane o V Limanowskim Bardzo Ekstremalnym Maratonie Pieszym Kierat 2008 100 kilosów na butach. Bagatela! Podczas, gdy jedni zajmują się chodzeniem na łatwiznę (Igor walczy ze sprawami organizacyjnymi w Bytowie i okolicach:), inni postanowili się trochę spocić, skatować się weekendowo […]
  • Wywczas w ZdRabceWywczas w ZdRabce   Człowiek jak wypadnie na chwilę z tak zwanego ciągu, to potem się dziwi, że mu wszystko przeszkadza. A to pryskanie po paszczy zimnym błotem, a to kostniejące palce u nóg i rąk, a to że pod górkę a potem w dół za stromo. No, ale od ostatniego wuefu trochę już miesięcy minęło... a od zimowego (takiego ze śniegiem […]

Dodaj komentarz